Ospa i grypa, czyli nic tak dobrze nie robi, jak czytanie o zagładzie ludzkości.
Przeczytałam ostatnio dwie książki o chorobach (no dobra, tak naprawdę to ciągle czytam o chorobach). Jedna z nich to polska pozycja opowiadająca o epidemii ospy prawdziwej we Wrocławiu w 1963 roku, a druga to książka Jeremy'ego Browne'a...