Baśniobór
Dawno mnie tu nie było, ale są wakacje, czyli dzieci mają wolne, a dorośli wręcz przeciwnie. ;)
Ponieważ nie mam za wiele czasu na czytanie, to dzisiaj krótka recenzja wakacyjnej obsesji mojego syna. Żadna nowość, ale jeśli ktoś jeszcze...