środa, 24 września 2014

Czarnoksiężnik z Krainy Oz - jubileuszowe wydanie filmu

Nie, nie będę recenzować książki, nie będę się wygłupiać - klasyki nie tykam. :)
Nie będę też recenzować filmu - wszyscy go znają, wszyscy wiedzą, o co chodzi.
Chciałam tylko pokazać cudowne wydanie DVD (jest też bluray) "Czarnoksiężnika". Jest tak śliczne, że nie mogę się powstrzymać. A że jest to ekranizacja książki, to uznałam, że pasuje do bloga, jak nic. :)




Kiedy uzupełniałam niedawno naszą szafkę z filmami o klasykę, nie mogłam pominąć Oza. Mam z tym filmem bardzo szczególny związek. Mój dziadek kochał ten film i uważał, że moi rodzice powinni dać mi na imię Dorota. Nie dali, ale on nie miał zamiaru się z tym godzić i przez całe moje dzieciństwo mówił do mnie per "Dorotka". Nie przeszkadzało mi to. Byłam dla niego Dorotką i tylko dla niego.

Mój syn zachwycił się spektaklem o Czarnoksiężniku w Teatrze Słowackiego w Krakowie, więc puściłam mu też film - tak przecież teatralny, jak przystało na dzieło z 1939 roku. Podobał mu się bardzo, a ja się siedziałam z nim i oglądałam ten film niesamowicie wzruszona.

To niezwykłe wydanie DVD składa się z sześciu płyt. 16 godzin dodatków - w tym kilka innych filmów, bardzo czasami zaskakujących, np. niemy film Franka Bauma z 1914 roku "The Patchwork Girl of Oz" albo filmowa biografia Franka Bauma z 1990 roku "The Dreamer of Oz".



Do tego dołączona jest osobna płyta z soundtrackiem, reprodukcje biletów na premierę filmu, programów (kiedyś filmy miały programy tak samo, jak spektakle teatralne), a także świetna kolekcja zdjęć (jedno z nich na pewno zawiśnie na ścianie u dziecka w pokoju :)).




Cacko!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz